Senator miażdży lekarza-milionera za chciwość

Zarobek nie powinien stanowić głównego motywu działania w ramach całego systemu opieki zdrowotnej. Budowanie tego rodzaju ekskluzywnego salonu dla wybranych osób wydaje się czymś tak sprzecznym z naturą medycyny i jej podstawowymi zasadami, że trudno nawet podjąć próbę analizy tego zjawiska w kategoriach typowo komercyjnych. Przez lata swojej kariery miałem okazję obserwować rozmaite sytuacje w polskim systemie, lecz nic podobnego do tego pomysłu nigdy wcześniej się nie pojawiło – podkreślał podczas Porannych Rozmów Zero senator Lewicy Wojciech Konieczny. Wypowiadając się na temat radnego i jednocześnie milionera Dawida Kacprzyka, nazwał go wprost groszorobem, którego jedyną miarą sukcesu pozostawały wyłącznie pieniądze i możliwość ich pomnażania kosztem pacjentów.

Kontekst wypowiedzi senatora Koniecznego

Według Koniecznego wprowadzenie rozwiązań typu VIP w placówkach medycznych burzy fundamentalne zasady równości dostępu do świadczeń. Lekarz powinien kierować się dobrem chorego, a nie kalkulacją zysków czy presją finansową ze strony inwestorów. Tworzenie odrębnych stref dla zamożnych osób prowadzi do segregacji pacjentów i podważa zaufanie społeczne do całego sektora ochrony zdrowia. Senator zaznaczył, że w jego wieloletniej praktyce zawodowej nie spotkał się z tak jaskrawym przykładem komercjalizacji medycyny, który całkowicie ignorowałby etyczne fundamenty zawodu.

Reakcja na pomysł radnego-milionera

Dawid Kacprzyk, określony przez Koniecznego mianem groszoroba, miał według relacji forsować model, w którym liczy się przede wszystkim przychód generowany przez placówkę. Senator Lewicy argumentował, że takie podejście jest nie tylko nienaturalne, lecz wręcz szkodliwe dla jakości opieki nad pacjentami. Zamiast inwestować w powszechnie dostępne usługi, uwaga skupia się na tworzeniu luksusowych pakietów dla nielicznych. Konieczny podkreślił, że system powinien służyć całemu społeczeństwu, a nie wybranej grupie, która może sobie pozwolić na dodatkowe opłaty.

W dalszej części rozmowy senator powtórzył, iż nie da się pogodzić idei prywatnego salonu VIP z misją publicznej służby zdrowia. Każda decyzja medyczna musi wynikać z potrzeb klinicznych, a nie z oczekiwań rentowności. Obserwując rozwój wydarzeń wokół projektu, Konieczny wyraził głębokie zaniepokojenie kierunkiem, w jakim zmierza polska ochrona zdrowia. Jego zdaniem priorytetem pozostaje zapewnienie równego dostępu do leczenia, niezależnie od statusu materialnego pacjenta. Konieczny dodał, że podobne inicjatywy mogą w dłuższej perspektywie osłabić morale personelu medycznego i zniechęcić młodych lekarzy do pracy w publicznym systemie.

Zrodlo: zero.pl

0 0 votes
Daj ocenę
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments